Życie ze smakiem

Desery

środa, 13 lipca 2011

Jeszcze nigdy w swoim życiu nie zrobiłam niczego z agrestu, co nie oznacza wcale, ze go nie jadłam lub nie lubiłam! Boże broń. Agrest uwielbiałam zawsze i zawsze kojarzyuł mi się z babcinym ogródeczkiem w którym rosły róże, lilie, żonkile, dalie, konwalie, truskawki i agrest :) Zakradałam się tam po cichutku (uwielbiałam to robić!) przykucałam przy krzaczku agrestu i, kłując sobie niemożliwie ręce, zrywałam owoce i ładowałam prosto do buzi, takie czerwone, kwaskowo - słodkie i pyszne. Do dziś hasło "agrest" natychmiast przywołuje tamte letnie wspomnienia z dzieciństwa. Dopiero później, przy lekkim wysiłku umysłu przypominam sobie, że agrest to nie tylko przepyszny owoc, ale również świetny dżem. Przypominam też sobie, że mama zamykała agrest w słoikach również pod postacią kompotów, których (nie rozumiem dziś - dlaczego) zupełnie nie akceptowałam. I to by było na tyle.

W zeszłym roku zobaczyłam agrest w postaci owoców upieczonych pod pierzynką z kruszonki. Dowiedziałam się wtedy o istnieniu cuda o nazwie "crumble" i choć zdjęcie potrawy nie zachęcało do jej degustacji, zaprzyjaźniłam się z crumble na śmierć i życie. I choć uważam, że do crumble najlepszymi owocami są jabłka (a w drugiej kolejności truskawki) robię je ze wszystkimi niemalże owocami. Nie mogłam więc nie spróbować smaku agrestu pod słodko - kruchą pierzynką.

Przepis wzięłam żywcem z Moich Wypieków i w ogóle nie zmodyfikowałam! :)

Zapraszam

Składniki:

  • 1 kg owoców agrestu,
  • 150 g cukru demerara do owoców
  • 120 g masła
  • 70 g mąki pszennej
  • 80 g mąki razowej
  • 50 g płatków owsianych
  • 120 g cukru demerara do kruszonki
  • 1 łyżeczka cynamonu



Wykonanie:

Do naczynia żaroodpornego wsypujemy odszypułkowany agrest i mieszamy do z cukrem.

Masło, mąkę, płatki owsiane, 120 g cukru i cynamon wumieszczamy w misce i wyrabiamy palcami. Jeśli kruszonka będzie zbyt zbita dosypujemy mąkę,  jeśli zbyt sucha - dodajemy trochę masła.

Posypujemy owoce kruszonką i zapiekamy przez około 35 minut w temperaturze 185ºC . Podajemy na gorąco z kulką lodów waniliowych (dentyści bardzo tego nie lubią :).

Smacznego 

 

Jeśli chcecie spróbować innej wersji  owoców z kruszonką, zapraszam na zeszłoroczne crumble z truskawkami. Według tego przepisu przygotujecie też smaczne crumble jabłkowe.


niedziela, 31 października 2010

Smacznego:)

Przepis jest TUTAJ.

czwartek, 16 września 2010

To mój smak z dzieciństwa. Słodka, zapychająca, pachnąca, pyszna. Gościła u nas podczas świąt. Można się nią było wtedy bezkarnie opychać, sięgać po kolejne kawałki, wyjadać te z największą liczbą orzechów. Zwykle mama używała do niej orzechów włoskich, bo rosły u dziadków na podwórku. Ja zawsze marzyłam o tym, żeby kiedyś dodać orzechów laskowych. Oczywiście w końcu przyszedł ten moment, kiedy moje marzenie się spełniło. Okazało sie jednak, że czekolada jest owszem, całkiem smaczna, ale to jednak nie jest TEN smak o który mi chodziło. Do dziś preferuję dodatek włoskich orzechów nad wszystkie inne dodatki.

Najlepsza pocieszajka. Spróbujcie sami :)

 

Składniki:

1/2 szklanki mleka

2 szklanki cukru

1 margaryna

6 łyżeczek kakao (może być więcej)

500 g mleka w proszku

garść orzechów włoskich lub laskowych, albo dowolnych bakalii


Wykonanie:

Wszystkie składniki z wyjątkiem mleka w proszku i bakalii zagotować i przestudzić. Po przestudzeniu wsypywać powoli mleko w proszku miksując całą masę. Na koniec dodać orzechy i/lub bakalie. Keksówkę o wymiarach 10x20 (ja mam troszkę większą) wyłożyć falią aluminiową i przełożyć do niej masę czekoladową. Wstawić do lodówki i poczekać aż stężeje. Kroić na plastry o grubości około 0,5 cm.

Smacznego :)

Wersja do druku

poniedziałek, 05 lipca 2010

Cudowny napój, lekko gazowany, słodki tylko tyle ile kto lubi, prosty w wykonaniu, po prostu pyszny. A na dodatek idealny na upały. Wykonuje go moja kilkuletnia córka. Przyniosła ten przepis z dodatkowych zajęć i od tamtej pory raczy nas nim kilkanaście razy w ciągu lata. A oto przepis na litr napoju:

Składniki:

2 cytryny

3-4 łyżki cukru (można dodać mniej lub więcej - w zależności od upodobań)

ok. 1 litra wody gazowanej

 

Wykonanie:

Cytryny myjemy, przekrawamy na pół i wyciskamy z nich sok. Przelewamy sok do wysokiego dzbanka i dosypujemy cukier. Ostrożnie wlewamy wodę - reakcja jest mocno wybuchowa, więc trzeba wlać najpierw trochę wody i poczekać aż się "wyszumi" a dopiero potem dodać resztę :) Cukier powinien się w międzyczasie rozpuścić, ale gdyby tak sie nie stało to trzeba trochę zamieszać. Można dodać lód, listki mięty, cytrynę w plasterkach, melisę i co tam komu przyjdzie do głowy. Smacznego :)


Do wykonania przez dzieci:

  • wycisnąć sok z cytryn i przelać do dzbanka
  • dosypać cukier
  • wlać wodę
  • zamieszać
  • dodać lód i udekorować

 

wtorek, 22 czerwca 2010

U progu lata wymarzona propozycja na drugie śniadanie lub deser. Te mufinki to jedne z trzech moich ulubionych smaków. Świeże jagody  w miękkim, pachnącym cieście....mmmm. To jest właśnie to co lubią tygrysy :) Po prostu spróbujcie. Przepis pochodzi z książki "Mufinki" z serii Le Cordon Bleu.


Składniki:

450 g mąki

2,5 łyżeczki proszku do pieczenia

szczypta soli

115 g brązowego cukru

150 g świeżych lub mrożonych jagód

2 jajka

250 ml mleka

1 łyżeczka ekstraktu lub aromatu waniliowego

125 g stopionego masła

cukier puder do posypania (można pominąć)

 

Wykonanie:

Rozgrzewamy piekarnik do 210oC. Formę na mufinki smarujemy stopionym masłem lub olejem. Do dużej miski przesiać mąkę i proszek do pieczenia, dodać sól, cukier, owoce i zrobić w środku dołek. Jeśli używamy jagód mrożonych, to nie należy ich wcześniej rozmrażać, bo puszczą sok i zabarwią ciasto. Mrożone owoce wyjmujemy w ostatniej chwili z zamrażarki.

W niewielkim dzbanku rozbić jaja z mlekiem i ekstraktem waniliowym. Do dołka w mące wlewamy masę mleczno-jajeczną, dodajemy masło i szybko mieszamy do połączenia się składników. Nie należy zbyt długo mieszać - ciasto ma być grudkowate.

Nakładamy ciasto do formy i pieczemy ok. 30 minut. Po tym czasie należy sprawdzić patyczkiem czy ciasto jest upieczone. Po upieczeniu zostawiamy muffinki w formie przez ok 5 minut, następnie wyjmujemy i studzimy na kratce. Przed podaniem można posypać cukrem pudrem. Pysznie smakują zarówno na ciepło jak i na zimno.

Smacznego :)

Wersja do druku

piątek, 09 kwietnia 2010

To jest mój osobisty wypróbowany przepis na klasyczne bezy, bez żadnych dodatków. Można je modyfikować dodając cukier waniliowy lub sok z cytryny. Są pyszne, kruche, słodkie - jednym słowem takie jakie powinny być bezy.

Składniki:

4 białka

250 g drobnego cukru

szczypta soli


Wykonanie:

Białka ubić na bardzo sztywną pianę. Dodawać powoli cukier (po łyżce) i ubijać do całkowitego rozpuszczenia. Za pomocą rękawa cukierniczego lub szprycy wyciskać bezy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Trzeba zostawić niewielkie odstępy, bezy trochę urosną. Suszyć w piekarniku w temperaturze 100oC (lub niższej) około 100-120 minut. Zasada jest taka, że im niższa temperatura, tym dłuższy czas suszenia. Bezy w piekarniku są cały czas miękkie, twardnieją dopiero po wyjęciu.

 

 

Wersja do druku

wtorek, 16 marca 2010

Kisiel jest naprawdę wyjątkowy i będzie smakował nawet tym, którzy za kiślem zasadniczo nie przepadają. Aromatyczny, pełen owoców, pachnący winem, rozgrzewający na ciepło, a chłodzący na zimno. Dobry zarówno na lato jak i na zimę. Uwielbiam go ja i cała moja bliższa oraz dalsza rodzina.

Przepis dostałam od mojej koleżanki Basi.


1 paczka mrożonej mieszanki owocowej (najlepsza jest HORETXu, ta bez aronii)

1 paczka śliwek mrożonych lub wiśni

1 kawałek kory cynamonowej

4 ziela angielskie

300 ml czerwonego wytrawnego wina

7 czubatych łyżek cukru

2 lekko czubate łyżki mąki ziemniaczanej

170 ml zimnej wody


Wszystkie składniki z wyjątkiem wody i mąki ziemniaczanej doprowadzić do wrzenia i dalej gotować na małym ogniu jeszcze 10 minut, żeby nie rozgotować owoców. Potem wodę z mąką ziemniaczaną wymieszać i wlać do owoców, zamieszać i pogotować jeszcze około minuty. Po ugotowaniu należy jeszcze KONIECZNIE wyjąć korę cynamonową.

Podawać można na ciepło lub na zimno. W obu przypadkach można podać z sosem waniliowym. Ja zastępuję jogurtem wanilinowym. Jest równie smaczny a nie wymaga tyle pracy.

Podczas konsumpcji należy jeszcze uważać na ziarna ziela angielskiego :)

 

Wersja do druku

Bake Bread for World Bread Day 2011
Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarnej blogosfery Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...