Życie ze smakiem
Blog > Komentarze do wpisu

Wesołych Świąt!

Z okazji zbliżających się świąt, zamiast życzeń i w podziękowaniu za to, że jesteście - praca domowa mojej 10-letniej córki. Mam nadzieję, że wywoła uśmiech i sprawi, że na ten świąteczny czas wrócą wspomnienia z dzieciństwa, dadzą Wam radość i sprawią, że życie stanie się piękniejsze i prostsze.

 

Mikołajek i choinka

Dziś w szkole z chłopakami strasznie wierciliśmy się na lekcji. Pani spytała dlaczego się tak kręcimy a my odpowiedzieliśmy że dziś zaczynają się ŚWIĄTECZNE FERIE .Tak świąteczne ferie. Ale nie zdążyliśmy wytłumaczyć pani do końca bo zadzwonił dzwonek. Złożyliśmy sobie życzenia i wyszliśmy ze szkoły. Gdy przyszedłem do domu stanąłem w drzwiach kuchni i krzyknąłem do nadchodzącej z kuchni mamy.

-Mamo już jestem!!!!!!!- Mama aż podskoczyła ze strachu i mruknęła- A to szkoda idź się pobawić  do pokoju. I nie plącz mi się pod nogami!- krzyknęła- gdy maczałem palce w roztopionej czekoladzie .Ale poszedłem się pobawić tak jak prosiła mama.

Ledwo zamknąłem drzwi od pokoju usłyszałem trzask drzwi wejściowych .To tata przyszedł z biura ale nie schodziłem aby nie denerwować mamy. Jednak tata zawołał mnie z dołu.

No i poszedłem chociaż nie chciałem. Kiedy zszedłem na dół tata mnie pocałował i kazał znowu iść na górę. Lecz kiedy zamknąłem drzwi usłyszałem krzyk mamy. Pomyślałem że trzeba sprawdzić co się dzieje na dole. Przebrałem się na kremowo tak jak nasze ściany w salonie i zszedłem. Okazało się że wynikiem kłótni była choinka. Był już 21 grudnia a nie było jeszcze choinki. Ja też się zdenerwowałem ale nie chciałem żeby mnie zobaczyli więc schowałem się za firanką .Kiedy tata powiedział że nie miał czasu mama się tak zdenerwowała że zaczęła ściągać firanki i mnie zauważyła a ja się rozpłakałem że wciąż nie ma choinki i że nie będę nic robił przez ferie. W końcu mama krzyknęła – Mikołaj przestań się mazać i się stąd wynoś!!!- Poszedłem do swojego pokoju wciąż płacząc. No bo co w końcu kurczę blade!!! Nie ma choinki to nie ma świąt. Nie ma ubierania choinki to też nie ma świąt. Jak nie ma choinki to nie ma też prezentów. I to jest nie sprawiedliwe. Kiedyś wyjadę stąd bardzo daleko i będę miał mnóstwo choinek i rodzice niech sobie kupują swoją choinkę bo ja im nie dam. Ani jednej. I będzie im strasznie smutno kiedy sobie tak pojadę. Wziąłem  kolejkę elektryczną i zacząłem się  nią bawić. Jest bardzo fajna. Kiedy właśnie taranowałem wagon restauracyjny mama zawołała mnie z dołu. Zszedłem na dół a mama powiedziała że tata idzie kupić choinkę i spytała czy nie chcę iść z nim a ja krzyknąłem że TAK dużymi literami.



 

Praca inspirowana książkami o przygodach Mikołajka Rene Goscinny'ego, napisana przez moją córkę Olę.



czwartek, 22 grudnia 2011, moniazo

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/12/22 19:07:57
Zdrowych i wesołych Świąt, a w nadchodzącym Nowym Roku błogosławieństwa Małej Dzieciny życzę:)
-
Gość: MalgosiaZ, *.icpnet.pl
2011/12/26 17:56:34
Zdrowych, spokojnych Świąt kochana:-)
Bake Bread for World Bread Day 2011
Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarnej blogosfery Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...